Miejsce lodu
Najpierw ustala się, gdzie narasta warstwa lodu i czy ogranicza kanał powietrzny albo sam parownik.
Lód pojawiający się w układzie chłodzenia ogranicza przepływ powietrza i stopniowo pogarsza temperaturę mimo ciągłej pracy urządzenia.
W chłodziarkach używanych w Łagowie odróżnia się zwykły szron od narastającej warstwy lodu blokującej parownik lub kanały nawiewu. Te dwa obrazy prowadzą do innego zakresu kontroli.
Jednorazowe rozmrożenie chwilowo przywraca przepływ powietrza, ale nie usuwa przyczyny, jeśli cykl odszraniania nie uruchamia się później samodzielnie.
Grzałkę odszraniania ocenia się razem z czujnikiem i zabezpieczeniem termicznym. Sprawny pojedynczy element nie potwierdza sprawności całego obwodu.
Jeżeli lód blokuje wentylator, urządzenie nadal wytwarza chłód przy parowniku, lecz nie rozprowadza go prawidłowo po komorze.
Układ chłodzi poprawnie bezpośrednio po rozmrożeniu, a po kilku dniach ponownie traci wydajność. Taki przebieg jest ważniejszą wskazówką niż chwilowa temperatura po restarcie.
Przy regularnym powrocie lodu diagnostyka lodówki w Łagowie pozwala sprawdzić grzałkę, pomiar temperatury i sterowanie jako jeden układ zamiast zatrzymywać się na samym rozmrożeniu.
Najpierw ustala się, gdzie narasta warstwa lodu i czy ogranicza kanał powietrzny albo sam parownik.
Następnie mierzy się obwód odpowiedzialny za odmrażanie oraz zabezpieczenia działające przy wzroście temperatury.
Na końcu sprawdza się czujnik i decyzję modułu o rozpoczęciu oraz zakończeniu odszraniania.
Szron wynikający z wilgoci dostającej się przez drzwi wygląda inaczej niż zwarta warstwa lodu narastająca w miejscu układu odszraniania.
Wentylatora nie ocenia się wyłącznie po dźwięku. Trzeba także sprawdzić, czy ma swobodny przepływ i czy uruchamia się w wymaganych warunkach.
Czujnik temperatury podaje wiarygodny odczyt w jednym zakresie, a błędny w innym, dlatego pomiar odnosi się do rzeczywistej temperatury elementu.